- Publicznego - jako odnoszącego się do poziomu bezpieczeństwa w każdym miejscu dostępnym dla nieograniczonej liczby osób (to taka trochę kulawa definicja bezpieczeństwa publicznego - lepszej na razie nie ma, albo dokładniej, jest ich tyle, że lepszej nie znalazłem)
- Prywatnego - czyli takiego, które dotyczy węższego kręgu, naszej firmy, domu, mieszkania, nas samych.
Każde wydarzenie, nawet daleko od nas, w Libii, Pakistanie, na Grenlandii, w Azji, czy gdziekolwiek na świecie ma wpływ, większy lub mniejszy. Tych co nie wierzą, zapraszam do czytania, komentowania, polemizowania. Tych co wierzą - też.